CHF

Wyrok TSUE w sprawie C-510/25. Co zmienia, a czego nie zmienia w rozliczeniu z bankiem

14 września 2026

Komentarz do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 września 2026 r. w sprawie C-510/25 (Adazik). Sprawy opisanej poniżej nie prowadziłam.

10 września 2026 roku Trybunał odpowiedział na pytanie Sądu Okręgowego w Warszawie o sposób rozliczenia stron po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu powiązanego z frankiem. Dla kredytobiorcy, który jest w sporze z bankiem albo dopiero go rozważa, jest to dobra wiadomość z dwóch powodów. Wyrok nie zmienił polskiego stanu prawnego, w którym konsument może dochodzić zwrotu wszystkich swoich wpłat. A tam, gdzie Trybunał dopuścił inne rozliczenie, obwarował je warunkami, które chronią konsumenta.

Co orzekł Trybunał

Sprawa dotyczyła kredytu z 2005 roku, spłaconego w całości dziesięć lat później. Kredytobiorcy zażądali zwrotu wszystkiego, co wpłacili, a sąd zapytał Trybunał, czy prawo Unii pozwala mu z urzędu odjąć od tej sumy wypłacony kapitał i zasądzić tylko różnicę.

Trybunał odpowiedział, że dyrektywa o nieuczciwych warunkach umownych co do zasady nie stoi temu na przeszkodzie, jeżeli prawo krajowe takie rozliczenie przewiduje. Przy takim rozliczeniu konsumentowi przysługuje nadwyżka wpłat ponad kapitał wraz z odsetkami za opóźnienie od tej nadwyżki. Trybunał nie wskazał jednak, który model rozliczenia ma obowiązywać. Ten wybór pozostawił prawu krajowemu, pod warunkiem zachowania skutecznej ochrony konsumenta.

Dlaczego wyrok nie zmienia obecnej sytuacji kredytobiorców

Orzeczenie nie zastępuje polskich przepisów ani orzecznictwa polskich sądów i nie stosuje się go wprost w innych sprawach.

W Polsce pytanie o sposób rozliczenia kredytu jest rozstrzygnięte. Sąd Najwyższy wypowiedział się o nim w uchwale z 7 maja 2021 r. i w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 r. Obie mają moc zasady prawnej, a więc wiążą każdy skład tego sądu, i obie odrzucają rozliczenie przez odjęcie kapitału z urzędu.

Gdy po wyroku Trybunału z czerwca 2025 r. dyskusja o tym odżyła, Sąd Najwyższy wyrokiem z 5 września 2025 r. wskazał, że stanowisko Trybunału nie narzuca polskim sądom takiego rozliczenia. Prezes Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, sędzia Joanna Misztal-Konecka, stwierdziła w grudniu 2025 roku na łamach „Rzeczpospolitej”, że od tamtej pory zapadło kilkanaście orzeczeń potwierdzających tę linię i że nie spodziewa się jej zmiany.

Dwa komunikaty z tego samego dnia

Związek Banków Polskich ogłosił „Koniec z frankowym absurdem” i odczytał wyrok jako potwierdzenie, że konsumentowi należy się tylko nadwyżka ponad kapitał i odsetki tylko od niej. Rzecznik Finansowy odpowiedział, że Trybunał nie opowiedział się za żadnym z modeli, a rozliczenie nie może osłabiać ochrony konsumenta. Oba komunikaty są stanowiskami uczestników sporu i żaden z nich nie zmienia niczego w toczących się sprawach sądowych.

Co wyrok daje kredytobiorcy

Nawet w odczytaniu najkorzystniejszym dla banków wyrok nie jest dla konsumentów negatywny. Trybunał postawił bowiem warunki, na które warto zwrócić uwagę.

Odsetki za opóźnienie od nadwyżki ponad kapitał muszą pozostać zachowane niezależnie od sposobu rozliczenia. Sąd, który zamierzałby rozliczyć strony przez odjęcie kapitału z urzędu, musi wcześniej poinformować o tym konsumenta, a wola konsumenta ma dla oceny skutków nieważności znaczenie rozstrzygające. Rzecznik Finansowy dodaje, że przy kredytach spłacanych w dwóch walutach nie da się wskazać dnia, w którym kapitał został spłacony w całości, co czyni takie rozliczenie „źródłem niepewności prawnej” po stronie konsumenta. To argument, który w sprawie może być wykorzystany.

Jak to wygląda w prowadzeniu sprawy

Nie widzę powodu, by po tym wyroku zmieniać sposób formułowania żądań. W sprawach kredytów, które są nadal spłacane, żądanie zwrotu wszystkich świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy opiera się na uchwałach Sądu Najwyższego, a wyrok Trybunału ich nie podważył.

Sprawa przed Trybunałem dotyczyła kredytu spłaconego w całości i tu mogę odwołać się do własnej praktyki. W takich sprawach zawsze rekomendowałam klientom dochodzenie nadwyżki wpłat ponad wypłacony kapitał, wraz z odsetkami od tej nadwyżki. Jeżeli klient woli dochodzić całości wpłat, prowadzę sprawę zgodnie z jego decyzją. Punktem wyjścia w rozmowie z klientem jest jednak nadwyżka, a wyrok Trybunału niczego tu nie zmienia. Rozliczenie, które dopuścił, w sprawach kredytów spłaconych proponuję od dawna.

Są natomiast momenty, które w takiej sprawie wymagają uwagi. Odsetki za opóźnienie biegną od skutecznego wezwania banku do zapłaty, więc jego treść i moment mają znaczenie. Jeżeli bank złoży oświadczenie o potrąceniu, sprawdzam, czy jego wierzytelność była wymagalna i czy oświadczenie złożyła osoba do tego umocowana.

Zatem prowadzenie sprawy sądowej po powyższym wyroku pozostaje bez zmiany.

Stan prawny: 14 września 2026 r.

Źródła: wyrok TSUE z 10 września 2026 r. w sprawie C-510/25 (Adazik); uchwała Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21); uchwała Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/22); wyrok Sądu Najwyższego z 5 września 2025 r. (II CSKP 550/24); komunikat Związku Banków Polskich z 10 września 2026 r.; komunikat Rzecznika Finansowego z 10 września 2026 r.; A. Pantak, M. Domagalski, „TSUE nie wskazał, jak rozliczać sprawy frankowiczów”, rp.pl, 10 września 2026 r.; M. Domagalski, „Co czeka frankowiczów w 2026 r.? Mówi prezes Izby Cywilnej SN”, rp.pl, 25 grudnia 2025 r.

Skontaktuj się z kancelarią po bezpłatną wstępną analizę swojej umowy kredytu CHF. → kontakt z kancelarią

Iwona Nowak, radca prawny, OIRP Warszawa nr WA-13210

Potrzebujesz indywidualnej analizy umowy? Sprawdź, jak kancelaria prowadzi sprawy o unieważnienie kredytu CHF.