Bank nie oddał Twoich pieniędzy?
Jeżeli z Twojego konta zniknęły pieniądze bez Twojej zgody, bank powinien zwrócić je najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu.
Bezpłatna wstępna ocena sprawy – bez zobowiązań.
+48 510 244 071- ponad 20 lat doświadczenia
- 500+ wygranych spraw
- Radca prawny, OIRP w Warszawie, nr wpisu WA-13210
- 5,0/ 36 opinii w Google
Bank zwraca pieniądze do końca następnego dnia roboczego
Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych bank, który otrzymał zgłoszenie nieautoryzowanej transakcji, zwraca jej kwotę niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego. Ustawa przewiduje tylko jeden wyjątek: uzasadnione i należycie udokumentowane podejrzenie oszustwa, o którym bank informuje na piśmie organy ścigania.
Zarzut rażącego niedbalstwa nie wstrzymuje zwrotu. Ostatecznie za transakcję odpowiadasz tylko wtedy, gdy bank udowodni umyślność albo rażące niedbalstwo.
Potwierdził to Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 15 października 2026 r. (C‑70/25), a wcześniej Prezes UOKiK w decyzji z 4 września 2026 r. wobec mBanku (DOZIK‑5/2026). Jeżeli bank uzna, że klient odpowiada za transakcję, może później żądać zwrotu, a gdy zwrot nie nastąpi dobrowolnie – dochodzić go przed Sądem.
Wyrok TSUE nie rozstrzyga, które zachowania są rażącym niedbalstwem. To nadal ocenia Sąd w konkretnej sprawie, ale dopiero po zwrocie pieniędzy.
Czy to Twoja sytuacja?
Pomagam, gdy po oszustwie bank odmawia zwrotu albo jeszcze nie oddał pieniędzy:
- oszustwo „na OLX” – fałszywy link od „kupującego”,
- oszustwo „na kuriera”,
- telefon od fałszywego „pracownika banku”,
- wyłudzenie kodu BLIK,
- pieniądze zniknęły z konta bez Twojej wiedzy.
Świadomy przelew na wybranego przez siebie odbiorcę, np. fałszywego „doradcę inwestycyjnego”, co do zasady pozostaje autoryzowany – nawet jeśli później okazało się, że chodziło o oszustwo.
Co zrobić od razu po oszustwie
Zablokuj kartę i konto
Zadzwoń na infolinię banku lub zrób to przez aplikację. Zatrzymaj dalszy odpływ środków.
Zgłoś nieautoryzowane transakcje w banku
Zrób to na piśmie (e-mail, formularz reklamacyjny). Opisz dokładnie, które operacje nie były przez Ciebie zatwierdzone, i wyraźnie zażądaj zwrotu kwoty.
Zachowaj potwierdzenia zgłoszenia
Numer sprawy, e-mail potwierdzający reklamację, zapis rozmowy. Będą potrzebne jako dowód daty zgłoszenia.
Zgłoś przestępstwo na policję
Protokół zgłoszenia to ważny dokument w dalszym postępowaniu (również wobec banku). Szybkie zgłoszenie do banku i na policję Sąd bierze pod uwagę przy ocenie Twojego zachowania.
Nie traktuj odmowy zwrotu jako ostatecznej
Odmowa oparta wyłącznie na zarzucie rażącego niedbalstwa jest sprzeczna z wyrokiem TSUE z 15 października 2026 r. i ze stanowiskiem Prezesa UOKiK.
Potwierdzenie kodem to jeszcze nie zgoda
To bank musi udowodnić, że transakcję autoryzowano (art. 45 ust. 1 ustawy). Nie wystarczy wykazać zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego, nawet z zastosowaniem silnego uwierzytelnienia (art. 45 ust. 2).
Sąd Najwyższy: „wykazanie uwierzytelnienia przez dostawcę usług nie jest równoznaczne z wykazaniem autoryzacji” (wyrok z 15 września 2023 r., II CSKP 1013/22).
W tej sprawie kod z wiadomości SMS „został użyty przez powoda z intencją zalogowania (...), a nie w celu autoryzacji przyszłych przelewów”, więc tych przelewów nie autoryzował.
Odmienne postanowienia regulaminów bankowych nie wiążą w tym zakresie konsumenta. Przepisy o autoryzacji, ciężarze dowodu i odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje można wyłączyć umową wyłącznie wtedy, gdy użytkownik nie jest konsumentem (art. 33 ustawy).
Kiedy można mówić o rażącym niedbalstwie
Próg jest wysoki. Chodzi o zaniedbanie czynności, „której niedopełnienie byłoby czymś absolutnie oczywistym” (wyrok SO w Olsztynie z 25 marca 2024 r., IX Ca 109/24). Sądy zauważają też, że współczesne oszustwa typu phishing i vishing „mogą wprowadzić w błąd nawet osoby ostrożne” (wyrok SR w Kętrzynie z 16 kwietnia 2025 r., I C 878/24).
Sądy nie przypisały rażącego niedbalstwa konsumentowi, który:
- podał login i hasło na fałszywej stronie banku,
- ujawnił dane do logowania, ale nie kody autoryzacyjne,
- padł ofiarą wyłudzenia danych przy sprzedaży przez internet, a potem niezwłocznie zawiadomił bank i policję.
Sądy stwierdziły rażące niedbalstwo, gdy konsument:
- przepisał kod z wiadomości SMS, która jednoznacznie wskazywała przelew na 27 500 zł (SO w Poznaniu, II Ca 2269/23),
- przekazał oszustowi kod, choć sam korzystał z Apple Pay i dostał SMS o aktywacji karty w tej usłudze (SO w Gliwicach, III Ca 264/22).
Ocena zależy od okoliczności sprawy, przede wszystkim od tego, co konsument faktycznie widział w chwili zatwierdzania operacji i jak zachował się, gdy dostrzegł oszustwo.
Sprawdź, czy możesz odzyskać pieniądze od banku
Opisz, co się stało i co odpowiedział bank, jeżeli już odpowiedział. Po zapoznaniu się z dokumentami ocenię, czy w Twojej sprawie można kwestionować autoryzację albo zarzut rażącego niedbalstwa.
- Wiadomość czytam osobiście.
- Po wstępnej ocenie sprawy Ty decydujesz, czy zaczynamy współpracę.
Najczęstsze pytania
Bank powinien zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po otrzymaniu zgłoszenia. Jedynym wyjątkiem przewidzianym w ustawie jest uzasadnione i należycie udokumentowane podejrzenie oszustwa, o którym bank informuje na piśmie organy ścigania.
Nie. Zgodnie z wyrokiem TSUE z 15 października 2026 r. (C‑70/25) zarzut rażącego niedbalstwa nie pozwala bankowi odmówić zwrotu. Bank najpierw zwraca kwotę, a jeżeli uważa, że klient odpowiada za transakcję, może później wystąpić z żądaniem zwrotu i dochodzić go przed Sądem. Musi przy tym udowodnić rażące niedbalstwo, a próg jest wysoki.
Niekoniecznie. Zarejestrowane użycie instrumentu płatniczego, także z silnym uwierzytelnieniem, nie wystarcza do wykazania autoryzacji. Sąd Najwyższy wskazał, że uwierzytelnienie nie jest równoznaczne z autoryzacją, a o zgodzie decyduje cel, w jakim konsument użył kodu.
Nie, jeżeli jesteś konsumentem. Przepisy o autoryzacji, ciężarze dowodu i odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje można wyłączyć umową wyłącznie wtedy, gdy użytkownik nie jest konsumentem.
Jeżeli bank nie zwróci pieniędzy w terminie D+1, pozostaje w opóźnieniu, a konsument może dochodzić zwrotu przed Sądem wraz z odsetkami. Warto powołać się na wyrok TSUE i stanowisko Prezesa UOKiK w reklamacji i w ewentualnym pozwie. Można też złożyć skargę do Rzecznika Finansowego.
Wstępna ocena sprawy jest bezpłatna. Warunki wynagrodzenia za prowadzenie sprawy ustalam indywidualnie, po zapoznaniu się z dokumentami, i przedstawiam je przed podjęciem współpracy.
Przebieg i wynik sprawy zależą od treści dokumentów i indywidualnych okoliczności – o rozstrzygnięciu decyduje Sąd.
Powiązane artykuły
Wyrok TSUE o nieautoryzowanych transakcjach (C-70/25)
TSUE orzekł 15 października 2026 r., że bank nie może odmówić zwrotu pieniędzy po oszustwie, zarzucając klientowi rażące niedbalstwo. Co to oznacza w praktyce?
Czytaj artykuł →Nieautoryzowana transakcja: najpierw zwrot, potem spór
Prezes UOKiK w decyzji wobec mBanku: bank zwraca kwotę nieautoryzowanej transakcji w terminie D+1, nawet gdy zarzuca klientowi rażące niedbalstwo.
Czytaj artykuł →Nieautoryzowana transakcja płatnicza a odpowiedzialność banku
Bank odmawia zwrotu po oszustwie, powołując się na autoryzację albo rażące niedbalstwo? Wyjaśniam, kto musi to udowodnić i jak oceniają to Sądy.
Czytaj artykuł →