Nieautoryzowane transakcje

Nieautoryzowana transakcja: najpierw zwrot, potem spór

9 października 2026

Prezes UOKiK przyjął wykładnię zbieżną z opinią Rzecznika Generalnego TSUE: bank zwraca kwotę nieautoryzowanej transakcji w terminie D+1, a o odpowiedzialności klienta można rozmawiać dopiero później

Odmowa zwrotu z powołaniem na rażące niedbalstwo klienta to jedna z najczęstszych odpowiedzi banków na reklamacje osób oszukanych. Decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 4 września 2026 r., nr DOZIK-5/2026, wydana wobec mBank S.A., wskazuje, że ta praktyka nie ma oparcia w przepisach. Organ przyjął wykładnię zbieżną z opinią Rzecznika Generalnego TSUE z dnia 5 marca 2026 r. w sprawie C-70/25. Wynika z niej porządek korzystny dla konsumenta: bank najpierw zwraca pieniądze, a dopiero potem może dowodzić, że to klient ponosi odpowiedzialność za transakcję.

Co mówi ustawa

Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych (u.u.p.) w przypadku nieautoryzowanej transakcji bank zwraca jej kwotę niezwłocznie, nie później niż do końca dnia roboczego następującego po dniu, w którym otrzymał zgłoszenie. Stąd potoczna nazwa terminu: D+1. Ustawa przewiduje wyjątek tylko wtedy, gdy bank ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo, i poinformuje o tym na piśmie organy ścigania.

Odrębną kwestią jest odpowiedzialność za transakcję. Według art. 46 ust. 3 u.u.p. płatnik odpowiada za nieautoryzowaną transakcję w pełnej wysokości, jeżeli doprowadził do niej umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa. Banki od lat łączyły oba przepisy: skoro w ich ocenie klient działał rażąco niedbale, obowiązek zwrotu w ogóle nie powstaje. Konsument, który chciał odzyskać pieniądze, musiał więc sam iść do sądu.

Opinia Rzecznika Generalnego w sprawie C-70/25

Sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem prejudycjalnym polskiego sądu, na tle sporu klientki oszukanej przy sprzedaży przedmiotu przez internet. W opinii z dnia 5 marca 2026 r. Rzecznik Generalny przedstawił stanowisko, zgodnie z którym bank nie może wstrzymać zwrotu, powołując się na rażące niedbalstwo płatnika. Prezes UOKiK streścił to stanowisko następująco: przepisy art. 73 ust. 1 i art. 74 ust. 1 dyrektywy 2015/2366 „stoją one na przeszkodzie temu, by dostawca usług płatniczych mógł odmówić płatnikowi bezzwłocznego zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji płatniczej, podnosząc, że płatnik poniósł stratę związaną z tą transakcją płatniczą w związku z tym, że nie dochował, wskutek rażącego zaniedbania, obowiązków ciążących na nim na mocy art. 69 tejże dyrektywy" (pkt 99 uzasadnienia decyzji).

Wyrok w tej sprawie ma dopiero zapaść, ale opinia ma znaczenie praktyczne już teraz: krajowy organ ochrony konsumentów przyjął ją za podstawę własnej wykładni.

Co stwierdził Prezes UOKiK

W decyzji DOZIK-5/2026 organ jednoznacznie oddzielił obowiązek zwrotu od odpowiedzialności za transakcję. Wskazał, że „niedokonywanie zwrotu w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej, która nie wynika z działania płatnika w nieuczciwych zamiarach, nie znajduje oparcia w przepisach prawa", a „fakt doprowadzenia przez płatnika do wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej z powodu np. będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 uup, nie ma wpływu na obowiązek dostawcy do dokonania zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji płatniczej" (pkt 98 uzasadnienia).

Bank w toku postępowania argumentował, że art. 74 dyrektywy przewiduje odpowiedzialność płatnika „na zasadzie odstępstwa", więc tam, gdzie odpowiada płatnik, obowiązek zwrotu nie powstaje. Organ tę argumentację odrzucił: „Bezsprzecznie, dostawca nie ponosi wyłącznej odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje płatnicze. Jednak, nie można tej kwestii utożsamiać z kwestią zwrotów kwot nieautoryzowanych transakcji płatniczych" (pkt 103 uzasadnienia).

Najważniejsze dla poszkodowanych jest zdanie z pkt 101 uzasadnienia: „Dostawca musi dokonać zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji płatniczej, choćby już w tym momencie przypuszczał czy miał dowody na to, że płatnikowi można przypisać odpowiedzialność zgodnie z art. 46 ust. 3 uup". Jeżeli bank po dalszych wyjaśnieniach uzna, że klient odpowiada za transakcję, „powinien wystąpić do niego z żądaniem zwrotu środków, a gdy zwrot nie nastąpi dobrowolnie, dochodzić zwrotu z wykorzystaniem innych instytucji". Organ podsumował, że kwestia odpowiedzialności płatnika „powinna być przedmiotem następczej oceny – już po wywiązaniu się przez dostawcę z obowiązku określonego w art. 46 ust. 1 uup" (pkt 106 uzasadnienia).

Prezes UOKiK zwrócił też uwagę, że regulacja art. 46 u.u.p. „nie przewiduje w żadnym miejscu, iż zwrot taki może zostać cofnięty przez Bank bądź mieć charakter warunkowy" (pkt 100 uzasadnienia). Bank nie może więc samodzielnie cofnąć zwrotu. Jeżeli chce odzyskać pieniądze, musi wezwać klienta do zapłaty, a w razie odmowy pozwać go i w procesie udowodnić rażące niedbalstwo. Ciężar sporu przechodzi wtedy na bank, a pieniądze przez cały ten czas pozostają u konsumenta.

Uwierzytelnienie to nie autoryzacja

Decyzja dotyczy także drugiej, równie częstej praktyki: odpowiedzi na reklamacje, w których bank uznaje transakcję za autoryzowaną tylko dlatego, że potwierdzono ją kodem SMS, PIN-em czy w aplikacji. Zgodnie z sentencją decyzji ustalenie autoryzacji „nie będzie opierało się wyłącznie na wykazaniu prawidłowego uwierzytelnienia i faktu zarejestrowania prawidłowego użycia instrumentu płatniczego". Organ przypomniał, że „ponieważ ciężar dowiedzenia autoryzacji transakcji płatniczej spoczywa na dostawcy usług płatniczych, w sytuacji gdy Bank nie jest w stanie wykazać autoryzacji transakcji, aktualizuje się jego obowiązek do dokonania zwrotu kwoty transakcji nieautoryzowanej" (pkt 161 uzasadnienia).

Co to oznacza dla poszkodowanych

  1. Nieautoryzowaną transakcję należy zgłosić bankowi niezwłocznie, najlepiej telefonicznie i pisemnie, oraz wyraźnie zażądać zwrotu kwoty.
  2. Odmowa zwrotu uzasadniona wyłącznie zarzutem rażącego niedbalstwa jest sprzeczna ze stanowiskiem Prezesa UOKiK i z kierunkiem wykładni, który przedstawił Rzecznik Generalny TSUE. Warto powołać się na oba dokumenty w reklamacji i w ewentualnym pozwie.
  3. Jeżeli bank nie zwróci pieniędzy w terminie D+1, pozostaje w opóźnieniu, a konsument może dochodzić zwrotu przed sądem wraz z odsetkami.
  4. To bank musi udowodnić autoryzację albo rażące niedbalstwo klienta (art. 45 u.u.p.). Logi systemowe i potwierdzenie kodem same w sobie tego nie dowodzą.

Charakter decyzji i opinii

Decyzja DOZIK-5/2026 jest decyzją zobowiązującą wydaną na podstawie art. 28 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Nie stwierdza naruszenia prawa, wiąże wyłącznie mBank i nie jest wiążąca dla sądów. Opinia Rzecznika Generalnego nie wiąże Trybunału i nie przesądza o treści przyszłego wyroku TSUE. Decyzje zobowiązujące w sprawie nieautoryzowanych transakcji wydano we wrześniu 2026 r. także wobec innych banków, a kolejne postępowania są w toku. Oba dokumenty wyznaczają wyraźny kierunek: najpierw zwrot, potem ewentualny spór o odpowiedzialność.

Najczęstsze pytania

W jakim terminie bank powinien zwrócić pieniądze po nieautoryzowanej transakcji?

Zgodnie z art. 46 ust. 1 u.u.p. bank zwraca kwotę niezwłocznie, nie później niż do końca dnia roboczego następującego po dniu zgłoszenia (termin D+1). Wyjątek dotyczy sytuacji, w której bank ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo, i poinformuje o tym na piśmie organy ścigania.

Czy bank może odmówić zwrotu, zarzucając mi rażące niedbalstwo?

W ocenie Prezesa UOKiK wyrażonej w decyzji DOZIK-5/2026 rażące niedbalstwo płatnika nie ma wpływu na obowiązek zwrotu. Bank najpierw zwraca kwotę, a jeżeli uważa, że klient odpowiada za transakcję, może później wystąpić z żądaniem zwrotu i dochodzić go przed sądem.

Czy potwierdzenie transakcji kodem SMS oznacza, że ją autoryzowałem?

Nie automatycznie. Zgodnie z decyzją ustalenie autoryzacji nie może opierać się wyłącznie na wykazaniu prawidłowego uwierzytelnienia. Ciężar udowodnienia autoryzacji spoczywa na banku (art. 45 u.u.p.).

Jeżeli bank odmówił Ci zwrotu po nieautoryzowanej transakcji, przeanalizuję odpowiedź na reklamację i dokumenty Twojej sprawy oraz wskażę, jakie kroki są możliwe w Twojej sytuacji.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie.