WIBOR

Połączone sprawy WIBOR przed TSUE. Kredyty sprzed 2018 roku

16 września 2026

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpozna łącznie dwie polskie sprawy dotyczące kredytów hipotecznych opartych na wskaźniku WIBOR: C-586/25 (Cedrosiwicz) i C-630/25 (Krywiga). Obie dotyczą umów zawartych przed 1 stycznia 2018 r., a więc zanim zaczęło być stosowane unijne rozporządzenie BMR, które wprowadziło nadzór regulacyjny nad wskaźnikami referencyjnymi.

To zasadniczo odróżnia je od głośnego wyroku TSUE z lutego 2026 r. w sprawie C-471/24, który zapadł na tle zupełnie innego reżimu prawnego. Dlatego tego wyroku nie można traktować jako zamykającego temat WIBOR: dotyczył innego stanu prawnego, wyznaczonego inną datą zawarcia umowy, a pytanie o umowy sprzed 2018 r. pozostaje otwarte.

Dwie sprawy, jedno zagadnienie

Sprawa C-586/25 (Cedrosiwicz) trafiła do Trybunału za sprawą Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie, który postanowieniem z 30 czerwca 2025 r. skierował pytania prejudycjalne w sporze konsumentów z PKO Bankiem Polskim S.A. Sprawa ma nietypowy kontekst procesowy. Przeciwko kredytobiorcom wydano w 2018 r. nakaz zapłaty na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych. Kredytobiorcy nie zaskarżyli go w terminie, więc nakaz stał się prawomocny, a zarzut abuzywności klauzuli WIBOR podnieśli dopiero w toku egzekucji. Sąd zapytał więc, czy krajowe przepisy o powództwie przeciwegzekucyjnym można w takiej sytuacji wykładać rozszerzająco na korzyść konsumenta.

Sprawę C-630/25 (Krywiga) zainicjował Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z 25 września 2025 r., również w sporze z PKO BP S.A. Tu tłem jest umowa z 2007 r. (z aneksem z 2008 r. przewalutowującym część kredytu na CHF), a kredytobiorcy domagają się ustalenia nieważności całej umowy.

Ze względu na ścisły związek przedmiotowy Prezes Trybunału połączył obie sprawy do wspólnego rozpoznania i wydania jednego wyroku. Trybunał odpowie więc na pytania z obu spraw łącznie, a nie w dwóch odrębnych rozstrzygnięciach.

Przed Trybunałem czeka też trzecia polska sprawa WIBOR, C-607/25 z Sądu Okręgowego w Krakowie. Wszystkie trzy omawiam w artykule Kredyty WIBOR zawarte przed 2018 rokiem.

O co pytają sądy

Choć każda ze spraw ma odrębny kontekst procesowy, rdzeń pytań prejudycjalnych w obu jest zbieżny i sprowadza się do trzech kwestii z dyrektywy 93/13/EWG o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich:

  • Przejrzystość klauzuli. Czy warunek umowy wprowadzający zmienne oprocentowanie oparte na WIBOR można uznać za sformułowany „prostym i zrozumiałym językiem”, jeżeli bank poinformował jedynie, że oprocentowanie to suma marży i wskaźnika referencyjnego, nie wyjaśniając, kto i w jaki sposób ten wskaźnik ustala ani jak kształtował się on w przeszłości?
  • Równowaga kontraktowa. Czy oparcie oprocentowania na wskaźniku, który w chwili zawarcia umowy nie był regulowany powszechnie obowiązującymi przepisami, lecz ustalany przez podmiot trzeci pozostający poza nadzorem instytucjonalnym, przy jednoczesnym pośrednim wpływie banku na jego wysokość, powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta?
  • Skutki stwierdzenia nieuczciwości. Jeżeli klauzula WIBOR zostanie uznana za nieuczciwą, czy umowa może dalej obowiązywać jako kredyt oprocentowany wyłącznie stałą marżą banku, czy też konieczne jest stwierdzenie jej nieważności w całości?

W sprawie C-630/25 sąd idzie o krok dalej i pyta wprost, czy bank miał obowiązek poinformować konsumenta, że WIBOR jest wyliczany na podstawie deklaracji grupy banków, a nie rzeczywistych transakcji rynkowych, i że wskaźnik ten funkcjonował w oparciu o wewnętrzny regulamin stowarzyszenia bankowego, nienadzorowany przez żaden organ państwowy.

Dlaczego reżim prawny ma znaczenie

Kluczem do zrozumienia wagi obu spraw jest data zawarcia ocenianych umów. Rozporządzenie BMR (rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011) jest stosowane od 1 stycznia 2018 r. Objęło ono wskaźniki referencyjne, w tym WIBOR, systemem licencjonowania administratora, nadzoru instytucjonalnego i określonych wymogów metodologicznych. Umowy zawarte przed tą datą, a to właśnie one są przedmiotem spraw C-586/25 i C-630/25, funkcjonowały w zupełnie innym otoczeniu regulacyjnym: WIBOR nie podlegał wówczas ani temu nadzorowi, ani systemowi licencjonowania.

Ma to bezpośrednie przełożenie na ocenę wyroku TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24. Choć szeroko komentowano go jako pierwsze rozstrzygnięcie „w sprawie WIBOR”, dotyczył on umowy zawartej w 2019 r., a więc już pod rządami BMR i dyrektywy 2014/17/UE o kredycie hipotecznym. Trybunał orzekł tam między innymi, że wymóg przejrzystości z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 nie nakłada na bank obowiązku szczegółowego informowania o metodologii wskaźnika, jeśli bank spełnił standardy informacyjne wynikające z dyrektywy 2014/17/UE. Orzekł też, że sam brak takiej wiedzy po stronie konsumenta nie czyni klauzuli nieuczciwą, o ile wskaźnik był zgodny z BMR w chwili zawarcia umowy.

Tych wniosków nie można mechanicznie przenosić na umowy sprzed 2018 r. Skoro punktem odniesienia w wyroku C-471/24 były obowiązki informacyjne z konkretnego reżimu regulacyjnego (BMR i dyrektywa 2014/17/UE), pytanie o standardy, które obowiązywały banki, zanim ten reżim zaczął obowiązywać, pozostaje otwarte. Właśnie na nie ma odpowiedzieć Trybunał w połączonych sprawach C-586/25 i C-630/25.

Co dalej

Trybunał nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy ani nie opublikował opinii rzecznika generalnego w połączonych sprawach. Do czasu wyroku sądy krajowe rozpoznające podobne spory o kredyty WIBOR zawarte przed 2018 r. mogą zawiesić postępowanie na podstawie art. 177 § 1 pkt 3¹ k.p.c., wskazując, że rozstrzygnięcie ich sprawy zależy od wyniku postępowania przed Trybunałem.

Różnica między umowami sprzed 2018 r. a późniejszymi nie jest kosmetyczna. Wynika wprost z daty zawarcia umowy, a wyrok w sprawie C-471/24, wydany na tle umowy z 2019 r., z definicji nie mógł rozstrzygnąć, jakie standardy przejrzystości i jakie obowiązki informacyjne obowiązywały banki wcześniej. Twierdzenie, że „TSUE już rozstrzygnął sprawę WIBOR” raz na zawsze, jest więc przedwczesne wobec tysięcy umów zawartych przed 2018 rokiem.

FAQ

Czy wyrok TSUE w sprawie C-471/24 przesądza o kredytach WIBOR sprzed 2018 roku?

Nie. Wyrok dotyczył umowy zawartej w 2019 r., a więc pod rządami rozporządzenia BMR i dyrektywy 2014/17/UE. Pytanie o standardy, które obowiązywały banki przed 2018 rokiem, pozostaje otwarte i na nie ma odpowiedzieć Trybunał w połączonych sprawach C-586/25 i C-630/25.

Dlaczego TSUE połączył sprawy C-586/25 i C-630/25?

Ze względu na ścisły związek przedmiotowy. Obie sprawy dotyczą kredytów WIBOR zawartych przed 1 stycznia 2018 r. w PKO BP, a rdzeń pytań prejudycjalnych jest w nich zbieżny. Trybunał rozpozna je wspólnie i wyda jeden wyrok.

Czy moja sprawa WIBOR może zostać zawieszona do czasu wyroku TSUE?

Jest to możliwe. Na podstawie art. 177 § 1 pkt 3¹ k.p.c. sąd krajowy może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem.

Czy warto czekać z analizą umowy do wyroku w tych sprawach?

Nie ma takiej potrzeby. Analiza dokumentacji nie zależy od rozstrzygnięć TSUE – opiera się na konkretnej umowie, dokumentacji z nią powiązanej oraz okolicznościach jej zawarcia.

Jeśli Twój kredyt WIBOR został zawarty przed 2018 rokiem, sprawdzę Twoją umowę w ramach bezpłatnej wstępnej analizy sprawy. → kontakt z kancelarią

Iwona Nowak, radca prawny, OIRP Warszawa nr WA-13210

Stan prawny na 16 września 2026 r.