Stan prawny: 15 czerwca 2026 r.
Wzięliście kredyt we frankach jako małżeństwo, kilka lub kilkanaście lat temu. Po rozwodzie raty spłaca jedno z Was, albo już spłaciliście całość. Były partner nie chce się angażować w sprawę sądową, nie utrzymujecie kontaktu albo jesteście w konflikcie. Pojawia się pytanie: czy bez drugiej strony umowy kredytu mogę w ogóle wystąpić przeciwko bankowi? Odpowiedź: tak, możesz to zrobić samodzielnie.
Rozwód nie likwiduje umowy z bankiem
Wraz z prawomocnością wyroku rozwodowego ustaje między byłymi małżonkami wspólność majątkowa (art. 31 i nast. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - dalej: KRO). To zmiana w relacjach wewnętrznych między Wami, a nie w relacjach z bankiem.
Wobec banku nadal oboje pozostajecie dłużnikami solidarnymi - bank może żądać spłaty całości od każdego z osobna albo od obojga jednocześnie. Solidarność wynika z samej umowy kredytu (art. 369 Kodeksu cywilnego - dalej: KC).
Sąd przy podziale majątku po rozwodzie dzieli aktywa (np. mieszkanie), a nie pasywa (kredyt). Jak zaznaczała w wypowiedzi dla portalu prawo.pl sędzia Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa Maria Wręczycka, zobowiązanie wobec banku trwa niezależnie od tego, komu sąd przyznał nieruchomość.
Samodzielny pozew - uchwała SN z 26 października 2023 r.
Przez wiele lat sądy były podzielone, czy w sprawie o nieważność umowy kredytu konieczne jest wspólne występowanie wszystkich kredytobiorców. Niepewność zamknęła uchwała Sądu Najwyższego z 26 października 2023 r. (sygn. III CZP 156/22):
„W sprawie o ustalenie nieważności umowy kredytu i o zwrot nienależnych świadczeń spełnionych na jej podstawie po stronie powodowej nie zachodzi współuczestnictwo konieczne kredytobiorców."
W tłumaczeniu na język praktyczny: każdy z byłych małżonków może samodzielnie wystąpić przeciwko bankowi - zarówno o ustalenie nieważności umowy, jak i o zwrot zapłaconych rat. Nie potrzebujesz zgody byłego partnera. Sąd może go zawiadomić o toczącym się postępowaniu, ale jego udział nie jest obowiązkowy. Tę samą zasadę dla spraw o samo ustalenie nieważności potwierdziła wcześniejsza uchwała SN z 19 października 2023 r. (III CZP 12/23).
Ile się Tobie należy - rozliczenie świadczeń
Tu pojawia się drugie pytanie: skoro raty wpłacaliśmy oboje, czy mogę żądać całości czy tylko połowy?
Raty z okresu wspólności majątkowej - płacone z majątku wspólnego - co do zasady dzielone są między byłych małżonków po połowie. Każdy może wystąpić o zwrot swojej części.
Raty zapłacone po ustaniu wspólności majątkowej - czyli po rozwodzie - pochodzą już z majątku osobistego tego z byłych małżonków, który faktycznie płacił. Z roszczeniem o ich zwrot wystąpić może ten, kto rzeczywiście dokonał wpłaty.
Przykład hipotetyczny (liczby ilustracyjne): kredyt zaciągnięto w 2008 r., spłacono w całości w 2023 r. - łącznie 15 lat. Małżeństwo trwało 10 lat (2008-2018), kolejne 5 lat raty płaciła sama była żona z własnych środków. W razie unieważnienia umowy - była żona może w sądzie żądać połowy świadczeń wniesionych w okresie wspólności (2008-2018) oraz całości świadczeń wniesionych po rozwodzie (2018-2023). Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy i stosownych wyliczeń.
Po wygranej między byłymi małżonkami nadal może wystąpić roszczenie regresowe (art. 376 § 1 KC) - kto spłacił więcej, niż wynosiła jego część, może żądać wyrównania od byłego współdłużnika.
Aneks do umowy kredytu o przejęciu długu
Ustalenia między byłymi małżonkami („ty bierzesz mieszkanie, ty spłacasz kredyt") są dla banku nieskuteczne. Solidarność wobec banku trwa, dopóki nie dojdzie do formalnego przejęcia długu przez jednego z kredytobiorców i zwolnienia z długu drugiego.
Przejęcie długu reguluje art. 519 KC i wymaga zgody wierzyciela, czyli banku. Forma pisemna jest wymagana pod rygorem nieważności (art. 522 KC). W praktyce podpisuje się aneks do umowy kredytu, na mocy którego jeden z byłych małżonków pozostaje wyłącznym kredytobiorcą, a drugi zostaje z długu zwolniony.
Jeżeli taki aneks został podpisany i zawierał wzajemne rozliczenie między byłymi małżonkami (np. spłatę połowy wpłaconych do tego momentu rat), to małżonek zwolniony z długu nie może później dochodzić od banku tych samych kwot, które już zostały mu zwrócone w ramach podziału majątku. To zagadnienie szczególnie wymaga indywidualnej analizy treści aneksu i ustaleń towarzyszących.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeżeli wzięliście kredyt indeksowany lub denominowany do franka szwajcarskiego (CHF) jako małżeństwo:
- możesz wystąpić przeciwko bankowi samodzielnie, bez zgody i bez udziału byłego małżonka,
- masz prawo dochodzić zwrotu swojej części świadczeń - z okresu wspólności oraz całości tego, co spłaciłeś po rozwodzie,
- aneks o przejęciu długu i wzajemne rozliczenia przy podziale majątku mogą zmienić zakres Twoich roszczeń - wymagają osobnej oceny.
Każda sprawa jest inna: data zawarcia umowy, treść klauzul, sposób spłaty, moment rozwodu, ewentualne aneksy do umowy kredytu, czy też podział majątku wspólnego. Najlepiej skontaktować się bezpośrednio z kancelarią i przedstawić dokumenty.
Kancelaria Iwona Nowak prowadzi bezpłatną wstępną analizę umowy kredytu CHF. Skontaktuj się: tel. +48 510 244 071, ul. Pelcowizna 19/7, 03-391 Warszawa.
Najczęstsze pytania
Mój były małżonek nie chce się angażować w sprawę. Czy bez jego zgody mogę pozwać Bank samodzielnie?
Tak. Uchwała Sądu Najwyższego z 26 października 2023 r. (III CZP 156/22) jednoznacznie wskazała, że w sprawie o ustalenie nieważności umowy kredytu i o zwrot świadczeń nie zachodzi współuczestnictwo konieczne kredytobiorców. Możesz wystąpić samodzielnie.
Czy muszę zawiadomić byłego małżonka o pozwie?
Obowiązek zawiadomienia spoczywa na sądzie, nie na Tobie. Sąd może doręczyć byłemu współkredytobiorcy odpis pozwu, by umożliwić mu ewentualne przystąpienie do sprawy. Jego udział nie jest obowiązkowy.
Co jeśli mieliśmy rozdzielność majątkową od początku?
Solidarność wobec banku zwykle wynika z samej umowy kredytu (art. 369 KC) i nie zależy od ustroju majątkowego między małżonkami. Zmienia się natomiast rozliczenie świadczeń - raty z majątków osobistych nie podlegają podziałowi po połowie. Wymaga to indywidualnej analizy.
Czy mogę pozwać bank, jeśli mam podpisany aneks do umowy kredytu?
To zależy od treści aneksu. Jeżeli zostałeś formalnie zwolniony z długu i dokonano rozliczeń małżeńskich, Twoje roszczenia wobec banku mogą być ograniczone. Jeżeli aneks dotyczył np. tylko technicznej zmiany sposobu spłaty - Twoje roszczenia mogą pozostać w mocy. Konieczna jest analiza dokumentów.
A co po wygranej - czy między byłymi małżonkami też trzeba się rozliczyć?
Tak, możliwe jest roszczenie regresowe (art. 376 § 1 KC). Jeżeli jeden z byłych małżonków otrzymał z banku zwrot świadczeń przekraczający jego udział, drugi może żądać wyrównania. Domyślnie w częściach równych, chyba że co innego wynika z ustaleń między stronami.
Czytaj więcej w serii o CHF
- Spłaciłeś kredyt we frankach — czy nadal możesz pozwać bank? — przedawnienie roszczeń konsumenta, ustawa frankowa 2026, ochrona po wykonaniu umowy
- Wyrok TSUE Kuszycka (C-767/24) a przedawnienie kredytu CHF — co zmienia najnowsze orzeczenie z grudnia 2025 r.
Potrzebujesz indywidualnej analizy umowy? Sprawdź, jak kancelaria prowadzi sprawy o unieważnienie kredytu CHF.