SKD

Koszt kredytu konsumenckiego według ustawy a sankcja kredytu darmowego

10 października 2026

Umowa kredytu konsumenckiego zawiera kilka liczb, które na pierwszy rzut oka mówią to samo: kwotę kredytu, całkowitą kwotę kredytu, całkowity koszt, kwotę do zapłaty i RRSO. Ustawa o kredycie konsumenckim przypisuje każdej z nich inne znaczenie. Od tego, czy bank wypełnił je prawidłowo, zależy, czy konsument może skorzystać z sankcji kredytu darmowego, czyli oddać bankowi sam kapitał, bez odsetek i prowizji.

W tym artykule wyjaśniam, jak ustawa liczy koszt kredytu, gdzie w praktyce pojawiają się błędy i dlaczego to właśnie one najczęściej otwierają drogę do sankcji.

Cztery pojęcia, na których opiera się ustawa

Wszystkie definicje znajdziesz w art. 5 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. 2025 poz. 1362 t.j., dalej: u.k.k.).

Całkowita kwota kredytu (art. 5 pkt 7) to pieniądze, które bank faktycznie udostępnia konsumentowi. Ustawa wprost wyłącza z niej kredytowane koszty kredytu. Prowizja doliczona do kredytu nie jest więc częścią całkowitej kwoty kredytu.

Całkowity koszt kredytu (art. 5 pkt 6) to wszystko, co konsument płaci w związku z umową: odsetki, prowizje i opłaty, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy, a także koszt usług dodatkowych, na przykład ubezpieczenia, jeżeli bez nich nie dostałby kredytu albo dostałby go na gorszych warunkach. Jedynym wyjątkiem są opłaty notarialne.

Całkowita kwota do zapłaty (art. 5 pkt 8) to suma dwóch poprzednich wartości.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania, czyli RRSO (art. 5 pkt 12), to całkowity koszt kredytu wyrażony jako procent całkowitej kwoty kredytu w skali roku. Sposób jej obliczania określa załącznik nr 4 do ustawy.

Logika ustawy jest prosta: konsument dostaje określoną kwotę, a wszystko, co odda ponad nią, jest kosztem. RRSO zamienia ten koszt w jedną liczbę, dzięki której można porównać oferty różnych banków.

Jak liczy się RRSO

RRSO nie jest zwykłym ilorazem kosztu i kwoty. Wzór z załącznika nr 4 zestawia w czasie wszystkie przepływy pieniędzy: każdą wypłatę od banku i każdą ratę lub opłatę od konsumenta, z ich datami. RRSO to taka roczna stopa, przy której wartość tego, co bank wypłacił, równa się wartości tego, co konsument oddaje.

Wynika z tego jedna ważna konsekwencja. Jeżeli do kwoty „wypłaconej” trafi coś, czego konsument nigdy nie dostał, RRSO wychodzi niższe, niż jest w rzeczywistości.

Skredytowana prowizja: przykład

Banki często nie pobierają prowizji osobno, tylko doliczają ją do kredytu. Weźmy przykład:

  • konsument otrzymuje na rachunek 20 000 zł,
  • prowizję w wysokości 2 000 zł bank kredytuje, więc w umowie widnieje kwota 22 000 zł,
  • oprocentowanie wynosi 10% w skali roku, a spłata następuje w 60 ratach po 467,43 zł,
  • łącznie konsument oddaje 28 046,10 zł.

Ten sam kredyt można opisać na dwa sposoby:

Zgodnie z definicjami ustawyProwizja wliczona do kwoty kredytu
Całkowita kwota kredytu20 000 zł22 000 zł
Całkowity koszt kredytu8 046,10 zł6 046,10 zł
RRSOok. 15,2%ok. 10,5%

Kwota do zapłaty jest w obu wersjach identyczna. Druga wersja pokazuje jednak kredyt jako wyraźnie tańszy, bo prowizja trafiła do kwoty kredytu zamiast do jego kosztu, a RRSO policzono od zawyżonej podstawy. (Liczby ilustracyjne.)

W tym przykładzie widać też drugi problem. Oprocentowanie naliczane jest od 22 000 zł, a więc także od prowizji. Gdyby odsetki liczyć wyłącznie od 20 000 zł, przy tej samej stopie byłyby niższe o około 550 zł.

Odsetki od prowizji w orzecznictwie

Ustawa nie zawiera osobnego przepisu o tym, czy bank może naliczać odsetki od skredytowanych kosztów. Odpowiedź wynika z definicji, a w 2026 r. potwierdziły ją dwa orzeczenia korzystne dla konsumentów.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 uznał, że całkowita kwota kredytu i całkowity koszt kredytu wzajemnie się wykluczają, a stopa oprocentowania dotyczy wyłącznie kwoty faktycznie udostępnionej konsumentowi. Bank może uwzględnić swoje koszty w wyższym oprocentowaniu kwoty wypłaconej, ale nie może naliczać odsetek od samych kosztów. Szerzej omawiam ten wyrok w osobnym artykule.

Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lipca 2026 r. (II CSKP 89/26) przyjął to samo stanowisko: składniki kosztów kredytu nie mogą być naliczane od siebie. Dodał też, że bez znaczenia jest to, czy prowizja przed pobraniem trafiła na rachunek konsumenta.

Jak to przekłada się na sankcję kredytu darmowego

Art. 45 ust. 1 u.k.k. wymienia przepisy, których naruszenie daje konsumentowi prawo do sankcji. Jeżeli bank naruszył którykolwiek z nich, konsument może złożyć pisemne oświadczenie, a wtedy zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów należnych bankowi.

W sprawach o skredytowaną prowizję kluczowe są trzy obowiązki z art. 30 ust. 1 u.k.k. Umowa powinna wskazywać:

  • całkowitą kwotę kredytu (pkt 4),
  • RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty wraz ze wszystkimi założeniami przyjętymi do ich obliczenia (pkt 7),
  • informację o innych kosztach oraz warunki, na jakich mogą się zmienić (pkt 10).

Jeżeli całkowita kwota kredytu obejmuje prowizję, a RRSO policzono od zawyżonej podstawy, może to oznaczać naruszenie pkt 4 i pkt 7. Sąd Najwyższy wskazał przy tym, że wystarczające może być wykazanie jednego naruszenia z katalogu.

Sankcja nie karze więc za wysokość kosztów. Chroni prawo konsumenta do prawdziwej informacji o tym, ile kredyt naprawdę kosztuje. Dlatego analizę każdej sprawy zaczynam od przeliczenia umowy i sprawdzenia, czy liczby w niej podane są zgodne z definicjami ustawy.

W przykładzie powyżej skuteczna sankcja oznaczałaby, że konsument oddaje bankowi łącznie 20 000 zł zamiast 28 046,10 zł. Różnica, 8 046,10 zł, to cały koszt kredytu. Koszty ustanowienia zabezpieczenia przewidziane w umowie konsument ponosi nadal (art. 45 ust. 4).

Limit kosztów pozaodsetkowych

Niezależnie od obowiązków informacyjnych ustawa ogranicza wysokość kosztów innych niż odsetki, czyli prowizji i opłat. Od 18 grudnia 2022 r. limit z art. 36a u.k.k. wynosi 10% całkowitej kwoty kredytu plus 10% tej kwoty za każdy rok kredytowania, a łącznie nie więcej niż 45% całkowitej kwoty kredytu. Przy umowach zawartych wcześniej obowiązywały wyższe limity, dlatego przy starszych umowach trzeba sprawdzić, który limit ich dotyczy.

W naszym przykładzie limit wynosi 9 000 zł, więc prowizja 2 000 zł mieści się w nim z zapasem. Warto jednak zwrócić uwagę na podstawę obliczenia: limit liczy się od całkowitej kwoty kredytu, czyli bez skredytowanej prowizji. Zawyżona kwota kredytu zawyża także limit.

Przekroczenie limitu ma dwa skutki. Koszty ponad limit się nie należą (art. 36a ust. 3), a samo naruszenie art. 36a również znajduje się w katalogu z art. 45, więc daje podstawę do sankcji.

Wcześniejsza spłata a koszt kredytu

Z kosztami kredytu wiąże się jeszcze jedno uprawnienie. Zgodnie z art. 49 u.k.k. przy spłacie kredytu przed terminem całkowity koszt kredytu maleje o koszty przypadające na okres, o który skrócono umowę, nawet jeżeli konsument zapłacił je z góry. Dotyczy to także prowizji, co potwierdził Trybunał w wyroku z 11 września 2019 r. w sprawie C-383/18 (Lexitor).

Co musi się zgadzać, żeby sankcja wchodziła w grę

Zanim przejdziemy do analizy liczb, sprawdzam trzy warunki brzegowe:

  • kwota kredytu: sankcja dotyczy umów do 255 550 zł (art. 3 ust. 1 u.k.k.); wyjątkiem są kredyty na remont domu lub mieszkania niezabezpieczone hipoteką, które ustawa obejmuje także powyżej tej kwoty (art. 3 ust. 1a),
  • termin: oświadczenie można złożyć do roku od wykonania umowy, zwykle od spłaty ostatniej raty (art. 45 ust. 5); to termin zawity, więc po jego upływie uprawnienie wygasa,
  • rodzaj kredytu: ustawa obejmuje kredyty konsumenckie, takie jak gotówkowe, ratalne, samochodowe czy konsolidacyjne; kredyty hipoteczne reguluje odrębna ustawa.

Czy te zasady się zmienią?

Polska nie wdrożyła jeszcze nowej dyrektywy o kredycie konsumenckim (2023/2225). Projekt nowej ustawy przygotowany przez Prezesa UOKiK został w maju 2026 r. wycofany, a rząd zapowiedział przygotowanie nowej propozycji. Dopóki projekt nie zostanie opublikowany, jest to zapowiedź, a nie obowiązujący stan prawny. Obowiązuje ustawa z 2011 r., omówiona w tym artykule.

Najczęstsze pytania

Czym różni się całkowita kwota kredytu od kwoty kredytu wpisanej w umowie?

Całkowita kwota kredytu to pieniądze, które bank faktycznie udostępnia konsumentowi. Zgodnie z art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim nie obejmuje ona kredytowanych kosztów, takich jak prowizja czy składka ubezpieczeniowa. Kwota wpisana w umowie bywa wyższa właśnie o te koszty i wtedy obie wartości się rozjeżdżają.

Czy prowizja doliczona do kredytu jest kosztem kredytu?

Tak. Prowizja należy do całkowitego kosztu kredytu niezależnie od tego, czy konsument płaci ją gotówką, czy bank ją kredytuje. Sposób zapłaty nie zmienia tego, czym ta kwota jest.

Czy bank może naliczać odsetki od skredytowanej prowizji?

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 23 kwietnia 2026 r. (C-744/24) uznał, że stopa oprocentowania dotyczy wyłącznie kwoty faktycznie udostępnionej konsumentowi, a nie kosztów kredytu. To samo stanowisko przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lipca 2026 r. (II CSKP 89/26). Bank może natomiast uwzględnić swoje koszty w wyższym oprocentowaniu kwoty wypłaconej.

Jak sprawdzić, czy RRSO w mojej umowie jest prawidłowe?

Najpierw porównaj kwotę, którą faktycznie otrzymałeś, z całkowitą kwotą kredytu podaną w umowie. Jeżeli są różne, RRSO mogło zostać policzone od zawyżonej podstawy. Dokładne przeliczenie wymaga wszystkich wypłat i spłat z ich datami, czyli umowy i harmonogramu.

Czy błędne RRSO zawsze oznacza sankcję kredytu darmowego?

Nie zawsze. Wskazanie RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty jest jednym z obowiązków, których naruszenie wymienia art. 45 ustawy, ale o tym, czy w konkretnej umowie doszło do naruszenia i czy sankcja przysługuje, rozstrzyga sąd.

Ile maksymalnie może wynieść prowizja przy kredycie konsumenckim?

Od 18 grudnia 2022 r. wszystkie koszty inne niż odsetki nie mogą przekroczyć 10% całkowitej kwoty kredytu plus 10% za każdy rok kredytowania, a łącznie 45% tej kwoty. Część kosztów ponad ten limit się nie należy. Przy umowach zawartych wcześniej obowiązywały wyższe limity.

Jeżeli chcesz sprawdzić, czy liczby w Twojej umowie są zgodne z ustawą, prześlij mi umowę razem z harmonogramem spłaty. Oferuję bezpłatną wstępną analizę sprawy. Napisz do mnie.

Iwona Nowak, radca prawny, OIRP Warszawa nr WA-13210

Stan prawny na 10 października 2026 r.

Czytaj więcej w serii o SKD

Potrzebujesz indywidualnej analizy umowy? Sprawdź, czy Twoja umowa kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego.

Źródła: ustawa z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. 2025 poz. 1362 t.j.), w szczególności art. 3, 5, 30, 36a, 45, 49 i załącznik nr 4; wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r., C-744/24 (komunikat prasowy TSUE nr 63/26, curia.europa.eu); wyrok TSUE z 11 września 2019 r., C-383/18; wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2026 r., II CSKP 89/26; dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2225; informacja o wycofaniu projektu UC82 (gov.pl).